Artykuły
Jan Kaczmarek - Litania
posłuchaj: Jak Kaczmarek - Litania "Ile jeszcze?" Ile jeszcze będzie nowych Rzeczypospolitych wyniesionych z pęt niewoli na wolności szczyty? Ile razy zmowa zmiecie nas rusko-teutońska, wymazując z mapy świata dumne słowo Polska? Ile jeszcze będzie krwawych powstań narodowych i tych z głową, ale również tych całkiem bez głowy? Ile groźnych fal represji i pacyfikacji i samobójstw rozpaczliwych hen na emigracji? Ile razy na obczyźnie będą armie polskie czekające, żeby z ziemi obcej iść do polskiej? Ilu wodzów fantastycznych i wielkich herosów? Ile jeszcze zarzynanych bezkarnie etosów? Ile jeszcze zmarnowanych bez sensu okazji? Ile chamstwa i prostactwa rodem z dzikiej Azji? Ile wściekłej nienawiści, pychy i głupoty? Ile przez wyborczą urnę przepchanej miernoty? Ile nowych gabinetów jeszcze się przekręci z racji nieprawdopodobnej ich niekompetencji? Ilu głupców się wywyższy nad autorytety? Ilu się złodziei schowa za immunitety? Tę litanię wciąż będziemy śpiewać gromkim głosem, a w niedoli cicho mruczeć sobie ją pod nosem, boć to polska jest litania i to jedno wiemy, że niestety nie ma końca, póki my żyjemy! Źródło: jankaczmarek.net |
|||||||||
|


Instytut Pamięci Narodowej wraz ze Stowarzyszeniem Wolnego Słowa postanowiły ogłosić przyszły rok „Rokiem Kultury Niezależnej”. Rok ten ma się wpisać jako element obchodów 20-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości i trwać do kwietnia 2010 roku, czyli do 20 rocznicy zniesienia państwowej cenzury w Polsce.
Dojrzałe kraje europejskie reagują na kryzys poprzez zwiększenie wydatków na edukację. W Polsce rząd postępuje odwrotnie pomimo to, że minister Boni w ogłoszonej z hukiem strategii „Polska 2030” wzywa nas do ”inwestowania w kapitał ludzki” i „kontynuacji inwestycji innowacyjnych”.
W 1973 roku, w drugą rocznicę śmierci Rafała Wojaczka, pisał jeden z krytyków: „...stworzył poezję oryginalną, ciekawą, lecz ja wiem, że zbiegowisko wokół niego szybko się przerzedzi, że czas jest przeciwko niemu. Był wypadek, nieprzeciętny wypadek, który rozegrał się na marginesie epoki, trwa jeszcze tłum gapiów, dyskutują. Powoli się rozejdą i w miarę upływu lat i nowych zdarzeń, zapomną” 1). Prorocze słowa? Jak wygląda sytuacja poezji Wojaczka w 2000r, kiedy mija pięćdziesiąt pięć lat od urodzin poety i trzydzieści pięć lat od jego sławnego debiutu w pierwszym numerze „Poezji”?
Posłuchaj:
Z tych najbardziej znanych i charakterystycznych fragmentów wypowiedzi Agnieszki Osieckiej, zebranych tutaj bez porządku i sensu, wyłania się portret poetki o niezwykłej wrażliwości.
Urodziłem się 18 VIII 1937 r. w Pont-de-Cheruy (dep. Isere) we Francji. Dzieciństwo miałem spokojne i piękne. Kiedy miałem 7 lat, śniło mi się, że posiadam zdolność lotu. W tym czasie zacząłem uczęszczać do francuskiej szkoły elementarnej i sny zaczęły się zmieniać jak nowe obrazy w fotoplastykonie. Drugą wojnę światową pamiętam tylko ze smaku czekolady, którą obdarowywali nas Amerykanie. Pamiętam jeszcze pająka na suficie naszej piwnicy, w której musieliśmy się ukrywać przez dwa tygodnie.



